biegunka podróżnych

biegunka podróżnych

Podróże z pewnością kształcą i wprowadzają nas w inny, nieznany nam wcześniej świat. Problem w tym, że podczas podróżowania nabawić się również możemy paskudnych problemów zdrowotnych – kłopotów z układem pokarmowym. Tak zwana biegunka podróżnych zdarza się nader często i najczęściej można sobie z nią w miarę szybko poradzić. Z czego się bierze, na co uważać i jakich zasad należy bezwzględnie trzymać się podczas wakacyjnych – i nie tylko – wojaży?

Biegunka na wakacjach – skąd się bierze?

Nasz układ pokarmowy zasiedlony jest przez najróżniejsze szczepy bakterii, zarówno dobre, jak i złe. Te dobroczynne, zwane probiotykami, składają się na cały mikrobiom jelitowy (bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki) i umożliwiają wchłanianie składników odżywczych w jelicie, wspomagają trawienie pokarmów, biorą udział w syntezie witamin, a także pomagają rozkładać i wchłaniać niektóre leki. Przede wszystkim jednak, chronią przed chorobami, które mogą wynikać między innymi z działania chorobotwórczych bakterii.

Tak się również dzieje podczas wyjazdów – przy zdrowej mikroflorze jelitowej nawet nowe, nieznane pokarmy raczej nie będą nam szkodzić. Jednak gdy dochodzi do zaburzenia tej równowagi, może dojść do wystąpienia biegunki i innych kłopotów pokarmowych.

Biegunka podróżnych – co ją wywołuje?

Najczęściej do biegunki podróżnych dochodzi, gdy spożyjemy skażone pokarmy lub wypijemy skażoną wodę. Dochodzi do tego w miejscach, gdzie nie utrzymuje się dobrych warunków sanitarnych. Mogą to być zarówno food trucki w kraju azjatyckim lub w hotelu w Europie – jeśli w jedzeniu znajdują się chorobotwórcze bakterie i wirusy, nasza flora może zostać poważnie zaburzona. Do bakterii, które wywołują biegunkę na wakacjach należą między innymi E.coli, Salmonella, Campylobacter i Clostridium perfringens, natomiast rzadziej wywołują ją gronkowce jak Straphyloccocus (znane bardziej jako bakterie szpitalne).

Co znaczy, że równowaga mikroflory jest zaburzona? W jelicie i odbycie znajdują się nie tylko probiotyki, ale również bakterie, które potencjalnie mogą wywoływać choroby, na przykład E.coli czy paciorkowce. Są one również potrzebne, ponieważ pozwalają na utrzymanie balansu. Jednak, jeśli do organizmu przedostają się również inne bakterie lub zaczyna być znacząco więcej tych już obecnych, probiotyki mogą mieć problem ze zwalczeniem ich. Wtedy dochodzi do zatrucia pokarmowego.

Biegunka w podróży – objawy

Biegunka to nic przyjemnego i prawie każdy chociaż raz w życiu doświadczył jej w podróży. Zdarza się szczególnie u dzieci, których mikrobiom nie jest jeszcze w pełni rozwinięty i które nie miały jeszcze doświadczenia z wieloma pokarmami. Do objawów najczęściej jej towarzyszących należy również:

  • Gorączka, która powinna dawać się zbijać typowymi lekami na podwyższoną temperaturę (np. ibuprofen lub paracetamol)
  • Silny ból brzucha, z reguły odczuwany jako skurcze, a chory ma trudności z wyprostowaniem ciała
  • Nudności i wymioty.

Najczęściej zatrucie w podróży powinno ustąpić bez interwencji medycznej w ciągu kilku dni. Należy jednak skontaktować się z lekarzem, gdy:

  • Liczba stolców przekracza 10 dziennie – grozi to odwodnieniem, a także może być znakiem, że zakażenie układu pokarmowego jest poważniejsze.
  • W stolcu pojawia się krew, co zawsze powinno być sygnałem alarmowym.
  • Gorączka nie ustępuje sama lub wynosi ponad 39 stopni.
  • Wymioty powodują utratę równowagi lub przytomności.

Z wizytą u lekarza nie należy czekać szczególnie w przypadku dzieci i osób starszych, a także kobiet ciężarnych. Biegunka w ciąży może być całkowicie fizjologicznym zjawiskiem, ale na wakacjach należy być szczególnie ostrożnym.

biegunka w podróży

Biegunka podróżnych – profilaktyka

Jest kilka sposobów na uniknięcie lub przynajmniej zminimalizowanie ryzyka złapania zatrucia pokarmowego. Przede wszystkim, gdziekolwiek jesteśmy, należy koniecznie dokładnie myć wszystkie warzywa i owoce. Szczególnie należy pilnować dzieci, które często nie myślą o tego typu środkach ostrożności.

Kolejnym krokiem, który musi wejść w nawyk nawet najbardziej opornym, jest mycie rąk. Zawsze po przybyciu do domu/mieszkania/pokoju hotelowego i koniecznie przed posiłkiem ręce powinny być dokładnie umyte ciepłą wodą i mydłem. Większość z nas nosi obecnie przy sobie żele antybakteryjne, ponieważ takie było pandemiczne zalecenie. Można również wyposażyć wakacyjną torebkę w chusteczki antybakteryjne.

Kolejną istotną kwestią jest picie dużej ilości wody, ale pod żadnym pozorem nie spożywanie nieprzegotowanej. W hotelach czy pensjonatach, co do których nie mamy absolutnej pewności i nie znamy ich dobrze warto również unikać kostek lodu, które najczęściej sporządzane są z surowej wody z kranu. Podczas wakacji, szczególnie w upałach do wody warto dodać jakiś sok, ponieważ lepiej nawadnia. Dla dzieci może on być dodany w ograniczonej ilości.

Niedogotowane mięso jest często źródłem zakażeń układu pokarmowego – bakteryjnego i pasożytniczego. W restauracjach lepiej poprosić o całkowicie wypieczone/wysmażone mięso, ponieważ nie mamy pewności co do jego jakości. Steki, burgery czy kurczak, jesli nie są odpowiednio przyrządzone, mogą stać się źródłem poważnych problemów ze zdrowiem.

Są osoby, które gdziekolwiek pojadą, odczują na własnej skórze zmianę menu, czy środowiska. Wiedzą one, że kilka pierwszych dni doświadczać będą biegunkek lub odwrotnie – uporczywych zatwardzeń. Często wynika to po prostu ze stresu związanego ze zmianą otoczenia. U tych osób można zastosować profilaktycznie probiotyki na 7-10 dni przed wyjazdem, aby usprawnić pracę układu pokarmowego i wzmocnić go przed podróżą.

Leki na biegunkę podróżnych i profilaktyka

Pić należy również gdy biegunka wystąpi. Podczas zatrucia pokarmowego dużo łatwiej można się odwodnić, a to z kolei napędza kolejne dolegliwości. W przypadkach skrajnego odwodnienia może być nawet potrzebna kroplówka w szpitalu, dlatego aby uniknąć wizyt w placówkach medycznych w nieznanym sobie miejscu, nie należy rezygnować ze spożywania obojętnych płynów.

Dzieci bardzo często nie chcą współpracować z dorosłymi w tej kwestii. Bardzo się boją, inaczej odczuwają ból i mają odruchy wymiotne. Dlatego przed wyjazdem warto zaopatrzyć się w elektrolity. Jednak nie powinny one być pierwsze lepsze i z przypadku. W biegunce i zatruciu pokarmowym sprawdzi się elekrolit z glukozą (w przypadku odwodnienia nie przejmujemy się ilością cukru w diecie), sód, chlorki i potas. Te trzy, przy właściwej osmolarności (powyżej 200 mmol/l lub mOsm/l) powinny przywrócić dziecku i dorosłemu utracone nawodnienie.

Gdy mamy chwilę czasu przed wyjazdem, warto rozejrzeć się po wirtualnych półkach z elektrolitami, aby wybrać te najlepsze. Elektrolity na biegunkę powinny mieć w miarę krótki skład. Niektóre z nich pozbawione są glukozy, a zamiast nich znajdziemy słodziki. Takie zostawić można diabetykom, u których zbyt duża ilość cukru może wywołać więcej szkody. Ze względu na zawartość sodu w produktach elektrolitowych, osoby z nadciśnieniem i chorobami serca powinny zapoznać się z opinią lekarza, który elektrolit będzie dla nich najlepszy.

Napój izotoniczny można również na szybko przygotować samemu z wody wysoko zmineralizowanej, soku cytrusowego, miodu i soli. Dzieciom poniżej 3 roku życia nie podajemy jednak tego typu domowych wynalazków, ponieważ woda mineralna jest zbyt obciążająca dla ich nerek. Jeśli w rodzinie jest małe dziecko, przed wyjazdem trzeba po prostu kupić elektrolity przeznaczone właśnie dla niego.

W przypadku, gdy biegunka wakacyjna już się pojawiła, nie powinno się czekać, aż sama ustąpi. Poza nawadniającymi elektrolitami sięgnąć można po dobre bakterie, które uzupełnią florę jelitową i będą aktywnie walczyły z chorobotwórczymi mikroorganizmami. Ponadto, istnieją leki na biegunkę podróżnych (np. Nifuroksazyd), które oddziałują wyłącznie na „złe” bakterie, podczas gdy te probiotyczne zostawiają w spokoju.

Bakteriami, które wykazują najlepsze działanie podczas biegunek wakacyjnych są Lactobacilus Rhamnossus LGG oraz grzyby Sacharomyces Boulgarii. Jeśli podróżujemy w Polsce i zabieramy ze sobą lodówkę podróżną, a w pokoju hotelowym będzie dostęp do chłodziarki, można zaopatrzyć się w probiotyki, których temperatura powinna być niższa niż pokojowa. W innym wypadku, bezpieczniej będzie zabrać ze sobą produkt leczniczy, któremu wystarczy przechowywanie w temperaturze pokojowej, np. Enterol w kapsułkach lub saszetkach.

Biegunka podróżnych – co jeść?

Na samym początku biegunki podróżnych prawdopodobnie doświadczający jej nie będą w stanie nic jeść. Z reguły kończy się to silniejszymi bólami brzucha lub wymiotami. Jeśli już uda się ją chociaż trochę opanować, należy zastosować dietę lekkostrawną: żadnych smażonych czy grillowanych mięs. Podstawą mogą być gotowany ryż (biały), warzywa i białe pieczywo. Florę jelitową należy odbudować, dlatego unikamy potraw ciężkostrawnych. Kleiki i delikatne, nieostre zupy są jak najbardziej wskazane. Owoce podajemy po obróbce cieplnej (na przykład gotowane lub pieczone jabłka/gruszki), z wyłączeniem bananów, które zawierają pektyny i dobrze działają na układ pokarmowy.