przestawianie czasu z letniego na zimowy

ostatnia zmiana czasu

Zmiana czasu daje się we znaki większości ludzi i też chyba nie wszyscy pamiętają, po co w ogóle została ona wprowadzona. Dzisiejszy świat i styl życia znacząco różnią się od tego sprzed kilkudziesięciu lat, a jednak zmiana czasu z nami pozostała i trzeba sobie jakoś radzić z jej wpływem na zdrowie i cykl dnia. Czy najbliższa to będzie ostatnia zmiana czasu i czy jest ona tak szkodliwa dla zdrowia, jak mówią?

Przestawianie czasu z letniego na zimowy i zimowego na letni

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że zmiana czasu ma faktyczny początek w Stanach Zjednoczonych osiemnastego wieku. Jej pomysłodawcą był nie kto inny jak Benjamin Franklin – wizjoner, wynalazca i prezydent tego kraju. Zaproponował on ideę wstawania wcześniej na wiosnę i lato, aby zaoszczędzić na świeczkach. Wstając później jesienią i zimą uzyskałoby się ten sam efekt. Ten pomysł przeleżał w szufladach ponad sto lat, gdy pod koniec dziewiętnastego wieku pewien naukowiec z Nowej Zelandii stwierdził, że oszczędność światła dziennego pomogłaby mu w pracy. Również wtedy nie został on wdrożony. Miało to miejsce dopiero w 1916 roku w Austro-Węgrzech oraz Imperium Niemieckim. Zmiana czasu dwa razy w roku była stosowana również w innych krajach podczas drugiej wojny światowej jako sposób na oszczędność energii. Zmiana czasu została wprowadzona na całym świecie jako efekt kryzysu energetycznego lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku, a w Polsce – działa nieprzerwanie od 1977 roku.

Jaki wpływ na nasze zdrowie ma zmiana czasu?

Odnotowano w badaniach naukowych, że choć zmiana czasu miało pozytywny wpływ na energetykę, może zwiększać ryzyko wstępowania niektórych schorzeń, w tym chorób naczyniowo-mózgowych i sercowo-naczyniowych. Ryzyko występowania niektórych z nich wynosiło zaledwie kilka procent, jednak w przypadku innych – już nawet 10%.

Wykazano w badaniach, że w przypadku zmiany czasu z zimowego na letni wywołuje:

  • zauważalne zmiany w zachowaniu
  • zaburzenia czujności
  • znaczący wzrost liczby śmiertelnych wypadków drogowych
  • wzrost liczby obrażeń w miejscu pracy
  • zwiększenie liczby przypadków ataków serca.

Ludzie poddani zmianie czasu z zimowego na letni śpią średnio o 40 minut krócej, co wpływa negatywnie na ich samopoczucie psychiczne. W przypadku małych dzieci, ich rytm dnia pozostaje ten sam, podczas gdy inni domownicy muszą przystosować się do nowych godzin funkcjonowania, co wpływa na rosnące poczucie frustracji i zmęczenia. Zmiana czasu stoi w sprzeczności z indywidualnym zegarem biologicznym człowieka. Najpierw organizm przyzwyczaja się do nowych ram funkcjonowania, uczy się wykorzystywać je w optymalny sposób, po czym znów następuje zmiana. I tak dwa razy w roku.

przestawianie czasu z letniego na zimowy

Kiedy ostatnia zmiana czasu w Polsce?

O konieczności zniesienia zmiany czasu mówi się od dawna. Zasadniczo, co roku tuż przed zmianą na czas zimowy (która następuje zawsze w ostatni weekend października) na nowo rozpoczyna się dyskusja o jej zasadności. Obecnie w polskim Sejmie czekają dwa projekty ustaw mające znieść tę procedurę. Co ważne, nad tym samym pracuje również Unia Europejska, co miałoby usprawnić pracę międzynarodową państw członkowskich, podróżowanie, handel oraz inne aspekty współpracy wewnątrzwspólnotowej. Nie oznacza to jednak, że aby do zniesienia zmiany czasu doszło potrzebna jest zgodna wszystkich państw. Parlament Europejski dał swoim członkom wolną rękę co do wyboru obowiązującego u nich czasu, trzeba się jednak było określić do roku 2021. A to nie wszystkie kraje zrobiły. Co więcej, pandemia koronawirusa zamroziła projekt zniesienia zmiany czasu w całej wspólnocie.

Pytanie o sens zmiany czasu w Polsce znów narosło w 2021, ponieważ to w tym roku kończy się czas obowiązywania rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 2016 o stosowaniu jej właśnie do 2021. Wygląda więc na to, że niedługo trzeba będzie podjąć decyzję: czy zmiana czasu nadal będzie kontynuowana, czy przejdziemy na czas stały.

Który „czas” jest dla nas korzystniejszy? Teoretycznie czas zimowy jest zgodny z naszym naturalnym, jednak jak się okazuje, Polacy wolą czas letni.

Obecnie ¼ populacji światowej musi poddawać się zmianie czasu na letni i zimowy, przy czym zużycie energii na produkcję światła w ostatnich latach zmalało. Związane to jest prawdopodobnie z wynalezieniem energooszczędnych metod oświetlania pomieszczeń i produkcji prądu (światło słoneczne, energia wiatrowa). Wydaje się więc, że zmiana czasu jest niepraktycznym reliktem przeszłości, który dodatkowo źle wpływa na zdrowie całych społeczności.