utrwalenie opalenizny

Opalenizna sprawia, że czujemy się bardziej atrakcyjni. Złocisty kolor skóry doskonale komponuje się z jasnymi, letnimi strojami i co więcej przywodzi na myśl wakacyjne wspomnienia nawet wtedy, gdy już z powrotem zasiadamy w biurowym fotelu. Jak utrzymać opaleniznę, aby możliwie długo cieszyć się zdrowym i pięknym odcieniem skóry? Można to zrobić na dwa sposoby – dostarczając skórze odpowiednich ilości wody i składników odżywczych od wewnątrz oraz stosując odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne dostosowane do jej potrzeb związanych z ekspozycją na słońce.

Utrwalenie opalenizny – jak pielęgnować skórę po opalaniu?

Większość z nas przygotowując się do wakacji pamięta o konieczności zakupu olejku do opalania. Kosmetyk z odpowiednio wysokim filtrem zapewnia skórze bezpieczeństwo podczas kontaktu ze słońcem, jednak to wciąż za mało, aby opalenizna była piękna i długotrwała. Swoją kosmetyczkę warto wyposażyć również w kilka innych preparatów.

Peeling do ciała

Nasza skóra składa się z produkowanych na bieżąco komórek, które dbają o jej kondycję oraz starych i obumarłych znajdujących się w wierzchniej warstwie naskórka, przez które staje się poszarzała i szorstka. Peelingi w sposób mechaniczny ścierają lub rozpuszczają martwy naskórek prowadząc do jego usunięcia. W ten sposób skóra lepiej może wchłaniać nakładane na nią preparaty kosmetyczne, ale także równomiernie się opala. Jeden z powszechnie obowiązujących mitów mówi o tym, że poprzez tarcie peeling może usunąć opaleniznę. W praktyce jednak tak się nie dzieje, ponieważ działanie peelingu ograniczone jest wyłącznie do wierzchnich warstw skóry. Można powiedzieć, że rezultat jego zastosowania jest wręcz odwrotny, ponieważ odsłonięta zostaje świeża opalenizna, a sama skóra wygląda jeszcze bardziej promiennie.

Balsam utrwalający opaleniznę

Nawilżanie i natłuszczanie skóry to podstawa w pielęgnacji po opalaniu. Aby złociste i brązowe odcienie mogły utrzymać się jak najdłużej, nasza skóra nie może być przesuszona, o co latem bardzo łatwo. Warto więc zainwestować w dobre kosmetyki po opalaniu, a w ich składzie poszukiwać następujących substancji.

  • Żel aloesowy

Kosmetyki z aloesem mają działanie chłodzące, dzięki czemu aplikacja już od pierwszych chwil staje się przyjemna i relaksująca. Aloes nawilża i regeneruje skórę, jednocześnie dostarczając jej naturalnych antyoksydantów i niezbędnych składników odżywczych – jest bogaty m.in. w witaminy z grupy B oraz witaminy A, C i E.

  • Naturalne olejki

Olej kokosowy doskonale sprawdza się w pielęgnacji ciała po opalaniu. Dostarcza niezbędnych składników odżywczych, szybko się wchłania, chroni skórę i zabezpiecza ją przed utratą wody. Po opalaniu warto wykorzystać także dobroczynne właściwości olejku marchewkowego bogatego w beta karoten.

  • Kwas hialuronowy

Jego działanie wiąże cząsteczki wody i utrzymuje prawidłowe nawilżenie nie tylko na powierzchni, ale także w głębszych warstwach skóry. Dzięki odpowiedniemu nawilżeniu skóra zyska promienny odcień i będzie prezentować się efektownie

  • Masło kakaowe i masło shea

Skuteczny kosmetyk po opalaniu powinien mieć działanie silnie nawilżające, ale także odbudowujące płaszcz hydrolipidowy tak jak balsam przedłużający opaleniznę La Roche Posay na bazie masła shea. Może także podkreślać i wyrównywać koloryt skóry, co czynią np. balsamy zawierające w składzie masło kakaowe.

Niezależnie od wybranego składu produktu chcąc, aby opalenizna nabrała złocistych refleksów sięgnąć można także po balsamy wzbogacone połyskującymi w słońcu drobinkami.

Zasada stosowania preparatów po opalaniu jest podobna jak w przypadku kosmetyków do opalania. Liczy się nie tylko ich jakość, ale także ilość. Aby dobrze nawilżyć skórę całego ciała, postaraj się wklepać sporą warstwę preparatu po kąpieli raz lub dwa razy dziennie.

Balsam brązujący, a może samoopalacz?

Chcąc wzmocnić efekt opalonej skóry, można również wspomóc się kosmetykami podkręcającymi jej kolor. Na rynku dostępne są zarówno produkty o działaniu brązującym jak i samoopalacze. Ich wybór zależy od tego, jaki efekt chcesz uzyskać. Balsam utrwalający opaleniznę nie przynosi rezultatu od razu. Jego stosowanie pozwala stopniowo wzmacniać koloryt skóry, a tym samym regulować jego natężenie. W ten sposób można utrzymać opalony odcień przez bardzo długi czas. Balsam utrwalający opaleniznę o działaniu brązującym zazwyczaj oprócz składników barwiących naskórek zawiera również substancje pielęgnujące, które dbają o nawilżenie i kondycję skóry.

Samoopalacz to trafione rozwiązanie dla osób, które oczekują od produktu szybkiego i mocnego efektu. Duża ilość substancji DHA zawartej w samoopalaczu sprawia, że działa on niemal natychmiast i często decyduje o jego dość specyficznym zapachu. Trzeba pamiętać o prawidłowej aplikacji tego produktu, aby uniknąć plam na skórze. Ich wygląd jest mało estetyczny i często trudno je usunąć. Do najczęściej popełnianych błędów należy zbyt duża ilość samoopalacza nakładana na łokcie i kolana, brak peelingu przeprowadzonego przed nałożeniem produktu, czy też nieumyte ręce po jego aplikacji.

Jak utrzymać opaleniznę – dieta i suplementy

Beta karoten to jeden z najbardziej znanych wspomagaczy umożliwiających uzyskanie intensywnej opalenizny. Jego działanie jest istotne również dla zachowania jej trwałości. Beta karoten należy do grupy karotenoidów, a w wyniku reakcji chemicznych zachodzących w organizmie zostaje przekształcony w witaminę A. Stosowanie beta karotenu w formie suplementu diety zaleca się rozpocząć na około 2 tygodnie przed planowanym opalaniem. Jego obecność pobudza wydzielanie melaniny oraz stanowi naturalny filtr przed szkodliwym promieniowaniem UV. W kontekście utrwalenia opalenizny najważniejszy jest jednak jego wpływ na stan naszej skóry. Dzięki jego zastosowaniu opalenizna nie tylko powstaje w krótkim czasie, ale także dłużej się utrzymuje. Beta karoten wpływa również na procesy regeneracyjne skóry, w tym odbudowę włókien kolagenowych.

W sposób naturalny beta karoten można dostarczyć organizmowi modyfikując swoją dietę. Dobrym pomysłem będzie wprowadzenie do niej świeżych soków i koktajli. Niemal każdy kojarzy beta karoten z sokiem z marchwi. Niewątpliwie jest on doskonałym źródłem prowitaminy A, jednak nie wszyscy go lubią. Chcąc dostarczyć organizmowi beta karotenu możemy pomyśleć również o wakacyjnych smoothie na bazie szpinaku, jarmużu, mango, moreli czy kawałków melona. W diecie nastawionej na utrwalenie opalenizny nie może zabraknąć świeżych warzyw idealnych do surówek: np. kapusta pekińska, por, na kanapki: pomidor, czerwona papryka czy do gotowania na parze: szparagi, brokuł, fasolka szparagowa. Aby cieszyć się pięknie opaloną skórą należy pamiętać też o prawidłowym nawodnieniu. W okresie letnim dostarczanie organizmowi odpowiedniej ilości płynów ma ogromne znaczenie w profilaktyce udaru słonecznego czy przegrzania. Pozwala także zadbać o nawilżenie skóry skłonnej do przesuszania pod wpływem opalania czy zażywania morskich kąpieli.

Zastanawiając się jak utrzymać opaleniznę, warto wiedzieć, czego nie robić. Unikaj przede wszystkim długich, gorących kąpieli oraz nigdy nie rezygnuj z odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej. Pamiętaj, że mimo korzyści takich jak możliwość uzyskania efektownej opalenizny czy dostarczenia organizmowi witaminy D, opalanie przynosi również wiele negatywnych konsekwencji. Zarówno kosmetyki stosowane do opalania, jak i te, których celem jest utrwalenie opalenizny są niezbędne. Powinny jednak służyć raczej do skrócenia czasu ekspozycji na słońce przy jednoczesnym uzyskaniu zadowalających efektów niż jego maksymalnemu wydłużaniu.