żel antybakteryjny

W Twoim sklepie nie ma żelu antybakteryjnego? Zrób go sam! W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, żele antybakteryjne do rąk zaczęły masowo znikać ze sklepowych półek. Co więcej ich cena, szczególnie na internetowych aukcjach, podskoczyła o ponad 100%. Na szczęście nie musisz obawiać się, czy uda Ci się kupić żel antybakteryjny ani za niego przepłacać. W pełni skuteczny domowy środek dezynfekujący można wykonać samodzielnie.

Pierwszy przypadek koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce spowodował, że coraz więcej ludzi zastanawia się co zrobić, aby zminimalizować ryzyko zakażenia. Konsumenci zaczęli masowo kupować maseczki ochronne, tymczasem nie ma lepszego sposobu, aby chronić się przed koronawirusem jak mycie i dezynfekcja rąk. Jak zrobić żel antybakteryjny?

Koronawirus – profilaktyka. Mycie i dezynfekcja rąk?

Główny Inspektorat Sanitarny rekomenduje: najlepszą ochronę przed wirusami stanowi mycie i dezynfekcja rąk. Aby prawidłowo umyć dłonie należy zwilżyć je wodą, a następnie równomiernie rozprowadzić po ich powierzchni mydło. Cała czynność powinna trwać około 30 sekund, w trakcie których dokładnie wyczyścimy nie tylko zewnętrzną i wewnętrzną powierzchnię dłoni, ale także przestrzenie między palcami, okolice kciuka i nadgarstki. Na koniec, dłonie powinno się osuszyć, stosując jednorazowe ręczniki. Nie zawsze mamy jednak dostęp do bieżącej wody i mydła. Między innymi w trakcie podróży, podczas spacerów, zakupów i wszędzie tam, gdzie umycie się w tradycyjny sposób nie jest możliwe, wtedy sprawdzają się żele antybakteryjne do rąk.

Jak zrobić żel antybakteryjny samodzielnie w domu?

 

Po pierwsze – zaopatrz się w wysokoprocentowy alkohol etylowy

Kluczowym składnikiem potrzebnym, by uzyskać żel antybakteryjny, jest alkohol – oczywiście ten wysokoprocentowy. Aby domowy środek dezynfekujący był skuteczny musi zawierać minimum 60 % alkoholu. Przygotowując żel antybakteryjny samodzielnie warto pamiętać, aby użyć do tego celu odpowiedniego pojemnika. Wystarczy zwykły szklany słoik z zakrętką, choć dla zwiększenia bezpieczeństwa użytkowania warto pomyśleć o pojemniku z atomizerem.

Po drugie – dodaj żel aloesowy

Mimo, że sam alkohol wystarczy, aby zdezynfekować dłonie, to jednak trzeba go uzupełnić dodatkowymi składnikami, które nie dopuszczą do nadmiernego wysuszenia skóry ani jej uszkodzenia. Żel aloesowy posiada silne właściwości nawilżające, a ponadto regeneruje naskórek i łagodzi podrażnienia. Nadaje się do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, w tym skóry wrażliwej i suchej. Lekka formuła sprawi, że żel antybakteryjny będzie wygodniejszy w użyciu i łatwiejszy w aplikacji. Ilość żelu aloesowego należy dopasować tak, aby nie zaburzyć proporcji (co najmniej 60% alkoholu).

Po trzecie – wykorzystaj moc olejków eterycznych

Olejki eteryczne wspaniale pachną i z pewnością sprawią, że żele antybakteryjne do rąk wykonane samodzielnie w domu będą przyjemniejsze w użyciu. W kwestii ich wyboru warto jednak nie kierować się wyłącznie preferencjami zapachowym, ale zwrócić uwagę również na specyficzne właściwości każdego z nich. Na przykład olejek z drzewa herbacianego wyróżnia się właściwościami antybakteryjnymi i antywirusowymi, dzięki czemu zwiększy skuteczność mieszanki. Co więcej, ekstrakt z drzewa herbacianego wspaniale pielęgnuje i leczy skórę. Właściwości przeciwwirusowe posiada także olejek lawendowy lub cedrowy.

Żel antybakteryjny domowej roboty skutecznie dezynfekuje dłonie, ale jego właściwości można wykorzystać także w trakcie sprzątania. Żele antybakteryjne do rąk wspaniale sprawdzą się jako domowy środek dezynfekujący do klamek, blatów i innych powierzchni.

Mycie i dezynfekcja rąk to podstawa, ale co jeszcze zrobić, aby chronić się przed koronawirusem? Na naszym blogu znajdziecie odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, które pomogą Wam usystematyzować swoją wiedzę na temat koronawirusa i profilaktyki zakażeń tym wirusem.