wypalenie zawodowe

Pracodawcy drżą, a pracownicy zacierają ręce. Światowa Organizacja Zdrowia wpisała wypalenie zawodowe na oficjalną listę ICD – chorób i zjawisk, które wymagają leczenia i które są podstawą do wypisania przez lekarza zwolnienia lekarskiego. Jak rozpoznać u siebie wypalenie zawodowe, czym się charakteryzuje i czy stres w pracy jest podstawą do świadczeń?

Stres a wypalenie zawodowe

Niemal każdy przeżywa w pracy stres. W normalnych warunkach zdarza się on od czasu do czasu i spowodowany jest konkretnymi wydarzeniami: niepowodzeniem, kłopotami z klientem czy jednorazowym konfliktem ze współpracownikami. W takich sytuacjach jednak trwa on krótko, mija po naprawieniu błędu, a pracownik jest w stanie wrócić do swoich codziennych obowiązków i stanu ducha. Stres jest niekiedy potrzebny, bo uruchamia mechanizmy obronne, a w środowisku zawodowym wyzwala zwiększoną koncentrację na zadaniu. Jeżeli stres staje się przewlekły i wyzwalany jest przez pozornie błahe sytuacje, można zacząć mówić o wypaleniu zawodowym.

Przyczyny wypalenia zawodowego: czynniki sprzyjające

Jak w przypadku każdego innego zjawiska chorobowego, istnieją czynniki, które sprzyjają jego występowaniu i trudnościom w wyleczeniu. Jedną z przyczyn wypalenia zawodowego jest zbyt mocna identyfikacja z pracą, która wprowadza brak równowagi między życiem prywatnym a zawodowym. Ponadto, wypalony pracownik odczuwa zbyt duże obciążenie obowiązkami zawodowymi, w tym często pracuje w godzinach nadliczbowych. Jego praca wymaga dużego nakładu energii i skupienia przez cały czas. Niekiedy czuje on, że ma niewielką kontrolę nad swoją pracą i jej przebiegiem. Z drugiej strony, jeśli ktoś pracuje w zawodzie, który kompletnie go nie interesuje, wykonuje swoją pracę mechanicznie i, pomimo ambicji, nie ma żadnych perspektyw na awans czy rozwój, również może popaść w uczucie wypalenia zawodowego.

syndrom wypalenia zawodowego

Objawy wypalenia zawodowego

Pierwsze objawy wypalenia zawodowego ciężko zauważyć. Jest to nadmierny stres, zmęczenie i bezsenność. Czasem pojawia się smutek lub złość i rozdrażnienie bez wyraźnego powodu oraz nadużywanie papierosów i alkoholu. Długotrwale podwyższone ciśnienie krwi oraz zmiany w diecie prowadzą niekiedy do występowania chorób serca, a także do zwiększonej zapadalności na infekcje. Jednak jednym z pierwszych objawów, które zauważa u siebie pracownik, jest przemożna niechęć i odruchy chorobowe przy samej myśli o wyjściu do pracy. Już samo wejście do biura, włączenie komputera i udział w regularnych spotkaniach wymagają niemal nadludzkiej siły.

Zmiana kwalifikacji wypalenia zawodowego

Do niedawna syndrom wypalenia zawodowego pojawiało się w literaturze naukowej, szczególnie w dziedzinie psychologii i psychiatrii, jednak nie było do tej pory podstawy do świadczeń chorobowych. Łączyło się je z depresją i przewlekłym smutkiem. Osoba je odczuwająca mogła wziąć urlop wypoczynkowy lub bezpłatny i na własną rękę iść na terapię. Wiele osób, widząc brak perspektyw zawodowych w swojej pracy, decydowało się przekwalifikować na zawód, który bardziej im odpowiadał pod kątem ich własnych zainteresowań lub charakteru. Od momentu, kiedy zacznie obowiązywać Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD-11, czyli od 1 stycznia 2022, pracownik lub osoba bezrobotna podejrzewająca u siebie objawy wypalenia zawodowego, będzie mogła zgłosić się do lekarza właśnie z tym zjawiskiem. Syndrom wypalenia zawodowego pojawi się w rozdziale „Czynniki wpływające na stan zdrowia i kontakt ze służbą zdrowia”.

Diagnoza wypalenia zawodowego

Diagnoza wypalenia zawodowego z pewnością będzie stanowiła nie lada wyzwanie dla wszystkich zainteresowanych stron. Lekarze pierwszego kontaktu mogą mieć problem z właściwym zdiagnozowaniem tego zjawiska, gdyż ma ono objawy nieswoiste. Pracownicy, widząc niechęć lekarzy, mogą w dalszym ciągu ignorować symptomy, czym będą się przyczyniać do pogorszenia swojego stanu zdrowia. Lekarze orzecznicy mogą borykać się ze zwiększoną liczbą osób, które chcą wymusić świadczenia, mimo tego, że wypalenia zawodowego faktycznie nie przeżywają. Lekarze będą również musieli różnicować ofiary wypalenia zawodowego z tymi, które chcą po prostu pracę zmienić lub mają problemy adaptacyjne w nowym miejscu pracy.