szczepionki a zakrzepica

szczepionki a zakrzepica

W ostatnich tygodniach świat zelektryzowała informacja, jakoby szczepionka przeciw SARS-CoV-2 wyprodukowana przez Oxford/Astra Zeneca wywoływała zakrzepicę. Kilka krajów zdecydowało się czasowo wstrzymać z podawaniem swoim obywatelom tej właśnie szczepionki, dopóki nie zostaną przedstawione dowody przeczące tej teorii. Jak jest naprawdę? Co to jest zakrzepica i czy należy brać przed i po szczepieniu leki z kwasem acetylosalicylowym? Oto kilka pytań i odpowiedzi według dostępnej obecnie wiedzy i rekomendacji.

Co to jest zakrzepica?

Choroba zwana zakrzepicą występuje wtedy, gdy zakrzep, a więc zlepione ze sobą komórki krwi, przytwierdzają się do ściany naczynia krwionośnego. Może to mieć miejsce zarówno w żyle, jak i w tętnicy. W bardzo wielu przypadkach zdrowy organizm jest w stanie sam sobie z nim poradzić i go rozpuścić. Może również być tak, że krąży on w obiegu krwi przez dłuższy czas, a pacjent nie jest tego nawet świadomy. Jednak jeżeli zakrzep będzie przez jakiś czas przytwierdzony do ściany naczynia, może się on powiększać, ponieważ proces agregacji płytek będzie postępował. Może to doprowadzić do sytuacji, w której światło naczynia zostanie zamknięte, a więc będzie ono niedrożne. W zależności od umiejscowienia zakrzepu, może to być zakrzepica mózgu (gdy ma to miejsce w jednej z tętnic mózgowych), podudzi, żył wątrobowych lub aorty brzusznej.

Zakrzepica po szczepionce

Agencje lekowe oraz producenci szczepionek mają obowiązek dokładnie badać wszelkie przypadki skutków ubocznych i działań niepożądanych występujących po podaniu preparatu. Po zgłoszeniu przypadków zakrzepicy u osób, które otrzymały szczepionkę Vaxzevria w kilku krajach, rządy postanowiły wstrzymywać się z podawaniem jej dopóki wątpliwości nie zostaną wyjaśnione. Po przeanalizowaniu sytuacji w każdym z nich, Europejska Agencja Leków (EMA) wydała oświadczenie, w którym mówi, że nietypowe zakrzepy krwi z niską liczbą płytek powinny być wymienione jako bardzo rzadkie działania niepożądane.

Z kolei naukowcy z uniwersytetu w Griefswaldzie wespół z austriackimi badaczami oraz Instytutem Paula Ehrlicha wykazali, że w niektórych przypadkach szczepionka może wywoływać reakcję obronną organizmu polegającą na aktywacji płytek krwi do tego, do czego są stworzone – do zlepiania się. Jest to jednak reakcja autoimmunologiczna, a więc nadmierna reakcja obronna. Co ciekawe, tego typu sytuacje można również obserwować po podaniu niektórych leków rozrzedzających krew, na przykład heparyny. Osoby z chorobami autoimmunologicznymi reagują na nie odwrotnie niż zostało to zamierzone. Warto również nadmienić, że przypadki zakrzepicy w Wielkiej Brytanii wystąpiły u 40 osób na 17 mln podanych szczepionek właśnie Astry Zeneki. Teraz kraj ten zaczyna otwierać gospodarkę ponieważ zbliżają się wielkimi krokami do osiągnięcia odporności populacyjnej.

Jak rozpoznać zakrzepicę po podaniu szczepionki?

Relatywnie dużo wiadomo o typowych reakcjach na szczepionkę Astry Zeneki. Są to m.in. bóle głowy, gorączka i osłabienie, a więc to, czego spodziewać się można po grypie. Niektórzy faktycznie odczuwają je znacznie silniej niż inni, jednak przy szczepieniu każdy otrzymuje informację, że jeżeli nie pomagają mu typowe leki np. z paracetamolem, a taki stan się dłużej utrzymuje, należy poradzić się lekarza.

Nieco inaczej rzecz ma się z ewentualną zakrzepicą po szczepionce. Wywołuje ona ból na przykład w podudziu, na udzie czy bardzo silny ból głowy (ale pojawiający się kilka dni po szczepieniu, nie od razu), które powinny skłonić nas do szybkiej reakcji i kontaktu z lekarzem.

leki na zakrzepicę

Czy zakrzepicę po szczepionce można leczyć?

Można, a nawet trzeba. To, że ona u kogoś wystąpiła, nie znaczy, że wszystko jest stracone. W szpitalu zostanie zaordynowane leczenie polegające na usunięciu zakrzepu bądź rozpuszczeniu go. Nie wolno pod żadnym pozorem stosować leków na rozrzedzenie krwi samemu, tj. jeśli ktoś ma w domu zastrzyki z heparyną, nie powinien stosować ich samodzielnie.

Zakrzepica po szczepionce a kwas acetylosalicylowy

Pojawiła się również teoria o tym, że przed i po szczepieniu należy wziąć tabletki z kwasem acetylosalicylowym, aby przygotować – rozrzedzić krew. Leki z ASA są przecież dostępne bez recepty, stosunkowo niedrogie, można je dostać w niskiej dawce. Lekarze jednak stanowczo ostrzegają przed takim rozwiązaniem stosowanym na własną rękę. Na tę chwilę nie ma żadnego sposobu na uchronienie się przed zakrzepicą po szczepionce, chyba że ktoś ma wyniki badań świadczące o tym, że może u niego wystąpić ta właśnie reakcja autoimmunologiczna. Tymczasem branie na własną rękę kwasu acetylosalicylowego może niestety prowadzić do przykrych konsekwencji. Ponadto leki z kwasem acetylosalicylowym są przeciwwskazane u osób z małopłytkowością, a to właśnie ona związana jest z zakrzepicą.

Czy leki z kwasem acetylosalicylowym należy odstawiać przed szczepieniem?

Jeżeli ktoś zażywa już kwas acetylosalicylowy, z powodu innych schorzeń, na chwilę obecną nie ma wskazań do odstawienia go. Ewentualna decyzja dotycząca zmiany ordynacji przewlekłych leków powinna należeć do lekarza, który oceni stopień ryzyka idący za zmianą leczenia. Ponadto, należy pamiętać, że do szczepienia na COVID-19, tak jak w przypadku każdej innej szczepionki, kwalifikuje lekarz na miejscu, któremu oddajemy wypełniony formularz z historią medyczną. On również może podjąć decyzję o ewentualnym odroczeniu szczepienia.

Jakie działania niepożądane i skutki uboczne ma szczepionka Vaxzevria?

Jak każdy lek, również i szczepionka Astry Zeneki ma swoje działania niepożądane i producent wymienia je w ulotce. Mogą w jej przypadku wystąpić na przykład objawy grypopopodobne (a więc reakcja układu odpornościowego), ponieważ jest to szczepionka tak zwana wektorowa. Oznacza to, że wstrzykuje się do organizmu białko koronawirusa na wektorze, czy też nośniku, w postaci innego wirusa, a nie jego kwas nukleinowy (jak ma to miejsce w przypadku szczepionki Pfeizera i Moderny). Naukowcy są podzieleni w kwestii tego, która szczepionka jest „lepsza”, jednak preparat Astry Zeneki nie wymaga tak restrykcyjnych warunków przechowywania, jak szczepionki mRNA. W niedługim czasie do Polski dotrze również kolejna szczepionka wektorowa firmy Johnson&Johnson, więc spodziewa się, że program szczepień przyspieszy. Warto pamiętać, że szczepienia są dobrowolne, a przy rejestracji przez e-pacjenta w niektórych placówkach jest możliwość wyboru preparatu.

EMA
Griefswald